Miłe Siostry i Drodzy Bracia,

 

dzisiaj, otwierając adwent, zaczynamy wielkie przygotowanie do nowego przyjścia Chrystusa. Nie chodzi tylko o przygotowania do świąt Bożego Narodzenia, będących obchodami historycznego Jego przyjścia. Chodzi także o nasze przygotowania na spotkanie z Chrystusem na końcu naszego życia albo na końcu czasów, jak również o Jego wkroczenie do naszego życia codziennego, do naszych relacji, do naszej społeczności.

W tym roku przeżywamy dwa wydarzenia obejmujące cały Kościół: Rok Rodziny, który ogłosił papież Franciszek oraz proces synodalny, który na wezwania papieża rozpoczęliśmy w październiku. Ojciec święty reaguje tak na dwa ogromne problemy dzisiejszego świata: przesadny indywidualizm i kryzys rodziny.

Oba są współzależne. Kiedy nazbyt jesteśmy skupieni na swym własnym ja, zaniedbujemy Boga i innych ludzi a tym pogarszamy relacje. Odzwierciedla się to również w rodzinie. Co możemy zrobić, aby to poprawić? Przeżyjmy ten adwent ze szczególnym skupieniem naszej uwagi na wspólną drogę w rodzinie.

Niektóre rodziny przyzwyczajone są do spotkań rad rodzinnych, dla nich to nie będzie nic szczególnego. Wygospodarujmy sobie, w czasie adwentu, we wszystkich rodzinach, co tydzień wspólną godzinkę. Ale nic na siłę. Miejmy tylko czas dla siebie nawzajem. Tematów rozmów nie trzeba szukać. Rozmawiajcie o jakimkolwiek problemie trapiącym kogoś z rodziny. Nie zajmujcie się jednak wieloma problemami naraz. Pozostałe pozostawcie na następny raz. Nie zdawajcie się jednak sami na siebie. Do Waszej wspólnoty, krótką modlitwą, zaproście Pana Jezusa. Taki Gość uczyni Wasze spotkanie świętem. Przed Nim będziecie bardziej opanowani i pokażecie łaskawszą twarz. Pozwólcie każdemu mówić zupełnie swobodnie i uważnie się w to wsłuchujcie, nie przygotowując sobie swych odpowiedzi. Nie mówcie długo i każdy niech ma możliwość wypowiedzi. Następnie zróbcie drugą turę, podczas której nikt nie będzie powtarzał tego, co już powiedział, ale powie co go zainteresowało w wypowiedziach pozostałych. Chcąc poczynić jakieś konkluzje albo podjąć jakąś decyzję, najpierw się zapytajcie: Jak by się to podobało Panu Bogu? Przypomnijcie sobie może odpowiedni cytat z Pisma Świętego. Jeśli nie będzie zgody, odłóżcie decyzję na następny raz. Bądźcie cierpliwi i nie miejcie złego nastroju z tego powodu, że się nie udało znaleźć rozwiązania.

Do kolejnego spotkania niech się każdy modli o właściwe rozpoznanie. Być może odczujecie, że Bóg jest bliżej Was niż wcześniej. Być może zauważycie, że Bóg mówi do Was także za pośrednictwem tych, od których byście się tego nie spodziewali. Być może usłyszycie Jego głos w swoim sercu. Uważajcie jednak, aby się Bożym głosem nie wydał Wam głos pokusy, ciała, świata albo diabła. Wskazówką tutaj może być pytanie czy propozycja jest zgodna z przykazaniami Bożymi, ale również czy jest zgodna z miłością mającą na celu dobro drugiej osoby.

Następne spotkanie rozpocznijcie rozmową o tym, jak przeżyliście ostatni tydzień, jakie myśli przyszły Wam do głowy. I dobrze się wsłuchujcie w pomysły innych. Wydawać by się mogło, że jest to zadanie nadzwyczajne. Jeśli jednak w okresie adwentu podejmujemy różne zadania, którymi okazujemy miłość dobrymi uczynkami i powściągliwością, niech ten program stanie się naszym zadaniem, które przygotuje nas na Boże Narodzenie. Będzie to nowe doświadczenie duchowe, dzięki któremu Święta będą wzbogacone o nowy sposób obecności Boga w Waszej rodzinie. Dziękuję wszystkim, którzy przyczynią się tak do odnowy naszej społeczności poprzez odnowę własnej rodziny.

 

Na takie poczynania każdemu z Was z serca błogosławi

 

arcybiskup Jan

28. 11. 2021

Pin It